Lekarstwo dla psychiki

„(…) człowiek pociesza się, że jutro będzie inaczej. W poczuciu zmienności tkwi zawsze nadzieja lepszego. Poczucie to broni człowieka przed beznadziejnością nawet w tych sytuacjach, które, obiektywnie biorąc, są beznadziejne. Tylko nad światem depresji napis jest identyczny jak ten, który Dante postawił nad bramami piekła: „Porzućcie wszelkie nadzieje”. W depresji nie ma już przyszłości, panuje w niej wieczność ciemnej teraźniejszości i równie ciemnej przeszłości.“ —  Antoni Kępiński

Nadzieja dodaje nam odwagi i siły, by mimo przeciwności iść przez życie z radością, cieszyć się tym co jest. Co robić, kiedy nas opuściła?

Różne są powody, dla których cierpimy. Ból psychiczny może być wynikiem tego, co dzieje się na poziomie emocji, myśli, czy naszego ciała (hormony, układ nerwowy). W ciągu życia uczymy się niestety wielu destrukcyjnych sposobów adaptacji czyli przystosowania się do panujących warunków. Tłumimy emocje, oskarżamy siebie lub bliskich, uzależniamy sie od różnych substancji, zachowujemy sie kompulsywnie, uciekamy od konfrontacji… To są strategie przeżycia, które pozwalają przetrwać przez jakiś czas, ale tak naprawdę odbierają nam życie.

Nie ma dwóch takich samych ośob. Różnimy się ze względu na ciało: wygląd, stan zdrowia, sposób funkcjonowania organizmu, jak również świat wewnętrzny. Różnimy się ze względu na strategie przeżycia w obliczu zagrażających sytuacji. Diagnoza choroby somatycznej wymaga badań i podobnie jest z naszą psychiką – potrzebujemy zrozumienia i nazwania źródła problemu. Pierwszym i bardzo ważnym krokiem do zdrowia psychicznego jest zatem własciwe rozpoznanie. Dalej – uderzamy w istotę problemu i uczymy się nowych sposobów myślenia i reagowania.

Potrzeba nam konkretnych środków, które pozwolą wrócić do równowagi, ale ich wybór zależy od źrodła cierpienia. W tym pomaga nam poznawanie siebie i samoświadomość. To my jesteśmy ekspertami od swojego życia. Po naszej stronie leży wybór – czy chcemy starać się o zdrowie psychiczne. Ograniczę się zatem do przedstawienia kilku uniwersalnych rad, które – jak wierzę – pomogą w podjęciu konkretnego działania.

  1. Profesjonalne wsparcie

Dlaczego mamy sami mierzyć się z tym, co jest dla nas trudne i rodzi ból? Pomocą niech będą dla nas psycholodzy, lekarze, specjaliści, którzy swoje życie dedykują pomaganiu cierpiącym. Klucz – poszukajmy osoby, której możemy w pełni zaufać 😀 Pytajmy znajomych, przeczytajmy podstawowe informacje o metodzie, w jakiej pracuje dany specjalista.

2. Relacje z ludźmi’

Wsparcie osób bliskich jest nieocenione. Bez względu na to jak źle się czujemy – na tym świat się nie kończy. Otwórzmy sie na innych ludzi, a nasza uwaga będzie się kierować na inne sprawy niż EGO. Nadmierne skupianie na sobie w stanie choroby nie służy naszemu zdrowiu. Otwórzmy się na wsparcie na poziomie emocjonalnym – zobaczmy ludzi, którym na nas zależy, dla których warto żyć i być zdrowym. Szukajmy nowych znajomości, szczególnie z tymi, którzy pokonali podobne problemy lub są w trakcie pracy nad sobą.

3. Troska o zaspokajanie potrzeb – miłość do siebie

Nie tylko nasze ciało ma swoje potrzeby. Popatrzmy jakie są potrzeby naszej duszy. Może będzie to bezpieczeństwo, miłość, wolność, życie w prawdzie, pokój, przyjaźń, twórczość, poczucie sprawstwa, zrozumienie, zainteresowanie. Kiedy już zidentyfikujemy najbardziej palące potrzeby, możemy poszukać dróg ich zaspokojenia, np. możliwą drogą do zaspokojenia potrzeby życia w prawdzie jest ujawnianie emocji, konfrontacja, przyznanie się do słabości, samodzielne podejmowanie decyzji, aktywność.

4. Ilość bodźców

Nasza psychika może być rozstrojona na skutek działania nadmiaru bodźców. Hałas, zalew informacji, zbyt wielu doradców, silne emocje. Czy mamy czas na ciszę i odpoczynek od treści?

5. Otoczenie

W niektórch sytuacjach mocno reagujemy na to co dzieje się w otoczeniu. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy są bardziej wrażliwi. Z jakimi ludźmi rozmawiamy? Kogo słuchamy? Jakimi treściami się karmimy? To wszystko może dawać pożywkę dla naszych myśli: wspierających lub niszczących. W moim doświadczeniu ważną rolę odgrywa poiękno – to co piękne cieszy serce i duszę. Może być to muzyka, kwiaty, wspomnienie wspaniałego miejsca. Życie jest moim zdaniem usłane różami. Piękne, chociaż pełne kolców i momentami bolesne :D. czemu skupiać się tylko na kolcach?

6. Myśli

Myślenie to ciągły proces poznawczy. Każda myśl wywołuje kolejne wrażenia, emocje. Nasz sposób interpretowaia rzeczywistości jest wyjątkowy, kształtowany przez całe życie. Niektóre sposoby reagowania są dla nas niszczące. Świadoma praca z myślami pomaga nam ocenić, które przekonania są fałszywe, które myśli są automatyczne, wynikające z poprzednich doświadczeń. Możemy mieć wpływ na to jak płynie nasz strumień myśli, możemy nadawać mu odpowiedni kierunek. Obserwacja ma tutaj kluczowe znaczenie. Skupienie, koncentacja i świadomość pomagają w pracy z niszczącymi myślami.

7. Emocje

Sposób myślenia warunkuje sposób przeżywania. Emocje są więc dla nas cennym źródłm informacji tego co się z nami dzieje, jakie automatyzmy i fałszywe przekonania rządzą naszym życiem. Dzielą się na przyjemne i nieprzyjemne. Jesli mamy poczucie, że nie radzimy sobie z emocjami warto zobaczyć, skąd się one wzięły – czy nie stoi za nimi jakieś kłamstwo, skrypt myślenia który uruchamia się automatycznie. Przykładem automatyzmu jest sytuacja kiedy reagujemy w przesadny sposób na oznaki rozczarowania i niezadowolenia w otoczeniu – przypisujemy sobie odpowiedzialność i winę za sytuacje problematyczne. Wstydzimy sę tego kim jesteśmy, opierając się na doświadczeniach odrzucenia z okresu dzieciństwa.

Emocje odkrywają prawdę o naszych motywacjach, potrzebach, pragnieniach. Pokazują, jaki mamy stosnek do samych siebie i do innych ludzi. Informacje emocjonalne są bardzo cenne, bo pozostają niezależne od naszej woli, nie można kontrolować emocji bezpośrednio. Im większy mamy dostęp do przeżywanych przez nas emocjitym większy mamy dostęp do informacji o nas samych i o naszym położeniu, tym większą mamy szansę na dojrzałe postępowanie i odpowiedzialne kierowanie życiem.

Co robić z emocjami? Przede wszystkim zauważać je i przeżywać (co nie znaczy, że mamy je zawsze okazywać). Chodzi o to, żeby z nimi nie walczyć, pozwolić im płynąć i odczytać informację jaką ze sobą niosą. Nieprzyjemne emocje mogą nam pokazać, jakie ważne potrzeby są w nas niezaspokojone. Może sami odbieramy sobie prawo do pewnych potrzeb. Może jest w nas niezgoda na rzeczywistość.

Najprostszy schemat przeżwania emocji to: nazwanie emocji – zlokalizowanie jej na poziomie ciała – zastanowienie się jakie niezaspokojone potrzeby stoją za tą emocję – uznanie potrzeby – pozwolenie, by Bóg zaspokoił te potrzeby, choć niekiedy w sposób inny niż tego oczekujemy.

emocje

Na zakończenie przywołam raz jeszcze słowa legendarnego lekarza, jednego z najwybitniejszych polskich psychiatrów i filozofów współczesnych. Antoni Kępiński życie poświęcił bez reszty chorym psychicznie i dawał im nadzieję na szczęśliwe życie.

„Im większe w człowieku wewnętrzne rozbicie, poczucie własnej słabości, niepewności i lęku, tym większa tęsknota za czymś, co go z powrotem scali, da pewność i wiarę w siebie.” —  Antoni Kępiński

Życzę Ci, żebyś dał(a) się ponieść tej tęsknocie i podjął(ęła) walkę o Twoje zdrowie psychiczne. Żebyś odnalazł(a) w sobie nadzieję. Ona doda Ci siły.


2 myśli w temacie “Lekarstwo dla psychiki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s