Tożsamość mężczyzny

Kryzys męskości czy kryzys tożsamości?

Co to znaczy być mężczyzną?

Co trzeba zrobić, żeby stać się mężczyzną?

Rohr daje interesującą odpowiedź na tak postawione pytania. Na podstawie gruntownej analizy literatury, swojego doświadczenia samorozwoju, jak i obserwacji duszpasterza podejmuje studium męskiej duszy. Piękna książka o odkrywaniu Boga i swojej osobistej drogi do Niego. Droga ta wiedzie przez doświadczenie przejścia – przekroczenia siebie. Rohr odwołuje się do pojęcia inicjacji, jaka jest obecna w kulturze od tysięcy lat. Co we współczesnym świecie jest równie ważnym etapem dojrzewania męskości? Jak wygląda proces wzrastania? Może jest to tak naprawdę umniejszanie siebie, żeby zanurzyć się w pełni… przyjąć życie bez próby kontrolowania go.

Książka nie tylko dla mężczyzn i nie tylko o mężczyznach.

W końcu każdy stoi przed wyzwaniem jakim jest odkrycie swojej tożsamości.

Do przeczytania książki najlepiej zachęcą fragmenty:

„Panowanie nad swoim losem, pracą i finansami należy dziś do niekwestionowanych wartości moralnych, a przy tym brzmi dojrzale i duchowo. Sprawdza się w wymiarze praktycznym, ale nie z perspektywy wieczności. Starzejąc się, poznajemy prawdę – dzięki swojemu ciału i duszy, zwłaszcza jednak dzięki swoim niepowodzeniom. Przekonujemy się, że w istocie nie mamy władzy ani kontroli. Nie jest to bynajmniej odkrycie negatywne. Wręcz przeciwnie: przynosi ono cudowną świadomość istnienia, Bożej opatrzności i prowadzenia, sensu i celu życia, osobistego powołania oraz przyjęcia swojego losy jako daru od Boga. Przyznanie, że nie mamy władzy pozwala nam zająć właściwe miejsce w strukturze wszechświata. (…) Duchowy nauczyciel powinien pomóc uczniowi nabrać dystansu wobec planów, wyłącznego skupienia na sobie oraz swojej woli.”

„Przestrzeń progowa niemal zawsze sprzeciwia się intuicji, wygląda jak strata czasu i jest pozbawiona logicznych i racjonalnych podstaw. Jej zadaniem jest przełamać poczucie praktyczności i funkcjonalności a następnie umieścić nas na pewien czas w świecie niefunkcjonalnym. takie działanie mają choroba i cierpienie(…). Musimy pamiętać, że najsilniej kształtuje nas to na co nie mamy wpływu, oraz to, co jest nam nieprzydatne. Tylko w takich momentach nie stoimy przy sterze i ktoś inny może nas prowadzić (…). W przestrzeni progowej musimy powstrzymać się czasami od działania według starych, utartych schematów. Musimy doświadczyć porażki, głodu i celowej przegranej, by zrozumieć inny wymiar życia. Zamiast jeść musimy pościć, zamiast mówić milczeć, doświadczyć pustki zamiast pełni, anonimowości zamiast uznania oraz nędzy zamiast obfitości. Jak inaczej przełamać uzależnienie wobec samych siebie? W przestrzeni progowej schodzimy w dół i celowo opóźniamy chwile powrotu na powierzchnię, dążymy do upokorzenia i społecznej marginalizacji. Mistycy i prorocy zawsze wytwarzali pewną przestrzeń progową, aby osiągnąć wyraźny obraz a następnie powrócić do świata ze świeżością i swobodą. „

Obowiązkowa lektura dla wszystkich zainteresowanych formacją duchową.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s