Lekarstwo dla ciała

Brak równowagi w życiu, trudności w relacjach z ludźmi, konflikty wewnętrzne, fałszywe przekonania, silne emocje, napięcie psychiczne i stres pozostawiają ślady na poziomie ciała. Mogą sprawić, że czujemy się źle sami ze sobą.  Tracimy zdolność do troski o zdrowie i utrwalamy nawyki, które nas niszczą. Jeśli nie lubisz swojego ciała możesz podświadomie poddawać się autodestrukcji.

Ciało – przyjaciel czy wróg?

Ciało dotknięte chorobą woła o miłość, o szacunek i uwagę.

Co mówi Twoje ciało?

Może jest wyniszczone przez dietę, nie funkcjonuje w sposób naturalny, jest uzależnione od kompulsywnego jedzenia, od słodyczy, alkoholu… Czy chcesz, żeby Twoje ciało zniknęło, żeby wyrzekło się instynktu przetrwania, przestało wołać o jedzenie, odpoczynek, bliskość drugiego człowieka?

Czynniki emocjonalne są zapalnikiem chorób układu pokarmowego, zaburzeń łaknienia.  Z drugiej strony stan organizmu ma wpływ na nasze procesy poznawcze, przekonania oraz nastrój. Ciało-psychika-duch to system wzajemnych powiązań.

Równolegle do psychoterapii, pogłębiania świadomości oraz odzyskiwania relacji ze sobą, z ludźmi, z Bogiem, potrzebujmy zadbać o potrzeby ciała. Jeśli nasze ciało będzie „zaopiekowane”, odwdzięczy się powrotem do równowagi.

Może lata choroby zaburzyły Twój kontakt z ciałem na tyle, że potrzebujesz przywrócić naturalny rytm? Organizm posiada niesamowite zdolności oczyszczania i regeneracji. Wykorzystajmy to i sprawmy, żeby ciało stało się sprzymierzeńcem.

Jedzenie

Bez względu na to, czy cierpisz z powodu niedowagi, czy marzysz o zgubieniu kilku kilogramów, Twoje ciało potrzebuje pożywnych posiłków. Może dla niektórych czytelników okaże się zaskoczeniem, że nawet proces odchudzania wymaga regularnej dostawy kalorii oraz substancji odżywczych – bez tego przechodzi w tryb oszczędzania energii, magazynuje co tylko się da i drażni nas niepohamowanym apetytem. Chcesz przytyć? Jedz dużo, jedz smacznie. Chcesz schudnąć? Jedz dużo, jedz smacznie.  Zmiana wagi zależy bardziej od jakości posiłków, konkretnych nawyków, od naszej aktywności.  Skorzystaj z konsultacji dietetyka, lekarza, z doświadczenia i wiedzy specjalistów. Co do zasady myślę, że dobrze jest postawić na produkty mało przetworzone, lokalne, z przewagą warzyw, dobrej jakości tłuszczu i białka, kasz, ryżu, orzechów, pestek z upraw certyfikowanych. Dieta jest sprawą indywidualną, poniżej kilka ważnych kwestii:

  • niedowaga: Odpowiednie ilości tłuszczu i białka to podstawa (zapotrzebowanie liczymy na kg masy ciała), warto traktować jedzenie jako lekarstwo i zainwestować w dobrą jakość, korzystać z przypraw, ziół, które wspomagają trawienie (często upośledzone z powodu wcześniejszych nawyków), wizyta u gastrologa i podstawowe badania rozwieją wątpliwości na temat tego co jeść a czego lepiej unikać. Problemy z trawieniem mogą być efektem połykania powietrza, zbyt szybkiego tempa jedzenia, zdenerwowania, napięcia.  20 min przed posiłkiem dobrze jest wypić wodę z sokiem z cytryny lub zaparzone zioła. Warto jeść w atmosferze spokoju, najlepiej w  towarzystwie, zaczynać posiłek od węglowodanów, na koniec białko. Napoje pijemy poza posiłkmi, żeby nie rozcieńczać soków trawiennych. Na podstawie wieloletnich poszukiwań stwierdzam, że produkty mleczne, cukry (pod różną postacią) oraz standardowe pieczywo ze sklepu/piekarni mogą źle działać na stan zdrowia. Niektórzy (w tym ja niestety) źle tolerują owoce. Polecam inspiracje Marka Zeremby. Dietetycy i lekarze polecają dietę rozgrzewającą, zupy, dania jednogarnkowe, gotowane, polane tłuszczem przy podaniu.  Jestem przeciwko dietom eliminacyjnym opartym na komercyjnych testach nietolerancji pokarmowych. Wiarygodność testów nie została udowodniona. Lepszym pomysłem jest według mnie różnorodność posiłków i obserwacja – co mi służy, co jest w stanie trawić żołądek.
  • ciało dobrze zbudowane, z tendencją do tycia: Odpowiednie nawodnienie może być kluczem do sukcesu, warto zadbać o stałe godziny posiłków, zlikwidować (to znaczy nie kupować, nie przynosić do domu, pracy) przekąsek, szczególnie zawierających cukier, zadbać o 4/5 posiłków o określonej objętości. Dania powinny by apetyczne, kolorowe, pachnące, z przewagą warzyw, dobrych tłuszczy. 3h przed snem żołądek potrzebuje już odpoczynku.  Kiedy idziemy na spotkanie towarzyskie możemy uprzedzić o naszej diecie, żeby gospodarz mógł się przygotować. Radzę zabrać ze sobą szczoteczkę do zębów i skorzystać po skończonym posiłku. Długie godziny za stołem uprzyjemnią dobre napoje. Można zabrać ze sobą ulubioną herbatę, kawę zbożową, czy kawę z żołędzi. Jako deser przydaje się galaretka, szczególnie zrobiona na bazie soku gotowanego z żelatyną, bez cukru. Szukaj nowych smaków, eksperymentuj. Gotowane potrawy, przyrządzone w domu to dobry pomysł na zmianę. Dla podkręcenia motywacji można pojechać na organizowany post Daniela. Coś dla ciała i dla ducha.
Sen

Sen jest stanem odpoczynku dla ciała i umysłu  – w nocy porządkujemy i utrwalamy informacje. Sen wzmaga skuteczność systemu immunologicznego, od niego uzależnione jest wydzielanie hormonów.  Organizm odpoczywa, tkanki odnawiaja się. Poprawia się ukrwienie skóry oraz zdolność usuwania toksyn.

  • zgodny z  rytmem, regularny, jeśli to możliwe w godzinach  22.00-6.00
  • aktywność w ciągu dnia oraz spędzanie czasu na świeżym powietrzu zwiększą komfort snu oraz płynące z niego korzyści,
  • ostatni posiłek 3-4h przed snem,
  • unikanie źródeł światła niebieskiego (komputer, telefon, telwizor) 2h przed snem,
  • w miejscu kojarzonym z odpocznkiem, najlepiej w ciemności, w ciszy, na średnio-twardym podłożu,
  • w chłodnym, przewietrzonym pomieszczeniu.

hdr

Ruch

Wysiłek fizyczny to najtańsza, najbardziej dostępna, prosta i skuteczna terapia wielu schorzeń ciała i duszy. Postaraj się, żeby osiągnąć najwięcej korzyści = zadbaj o systematycznośc i odpowiedni czas aktywności. Jaka aktywność fizyczna jest dla Ciebie najbardziej przyjemna? Polecam próbować różnych form ruchu aż do znalezienia tych, które najbardziej Tobie odpowiadają. Poszukaj sojuszników. To jest Twój potencjał zdrowia i profilaktyka na przyszłość.

Potrzebowałam sporo czasu, żeby pokochać ruch. Z aktywości tolerowalam rower i długie spacery – ze względu na piękne widoki i bliskość natury. Teraz trudno mi sobie wyobrazić życie na kanapie, stronię od telewizora, a nawet oglądanie filmów czy przesiadywanie przed komputerem przestały być atrakcyjn w porownaniu do działania :D. Pokochałam ruch na świeżym powietrzu, spacery w górach, wycieczki do lasu, długie spacery na łonie natury, moją pasją jest taniec. Ciało odwdzięczyło się doskonałą odpornością (nie biorę lekarstw, środków przeciwbólowych), sprawnością, wysokim poziomem energii (wstaję w godzinach 6.00-7.00 bez budzika, nie piję kawy, mam zdoelność koncentrowania uwagi, szybkiego reagowania, wysoką kreatywność). Polecam zaprzyjaźnić się z aktywnością 😀

Relaks

Ciało potrzebuje chwil odpoczynku. Znajdź przestrzeń na to, żeby nie robić nic. Pozwól sobie na chwile kontemplowania natury czy sztuki. Daj sobie czas na nudę lub rozmyślanie w ciągu dnia 😀 Może krótka drzemka zamiast sprawdzaia skrzynki mailowej i messengera? Nawet kilka minut relaksacji pozwoli Ci wejść na właciwy tor myślenia.

Postawa ciała

Każa czynność wykonywana w cągu dnia angażuje w jakiś sposób ciało. Czy Twoje stanowisko pracy jest dostosowane do potrzeb kręgosłupa? Zbadaj położenie narzędzi pracy, np. wysokośc na jakej umieszczony jest komputer. Przyjrzyj sie temu, w jakiej pozycji znajduje się Twoje ciało w ciągu dnia i w nocy. Popatrz jak siadasz, czy kanapa, fotele sprzyjają odpoczynkowi, czy sprawiają że mięśnie jeszcze bardziej się napinają a kości wykrzywiaja w niewłaściwych kierunkach…

Zmysły

Środowisko, w ktorym żyjemy ma ogromny wpływ na ciało. Nasze zdrowie zależy od jakości pożywienia, wody, powietrza, natężenia hałasu, promieniowania słonecznego, temperatury, stopnia wilgotności powietrza. Ciało ma zdolności adaptacyjne, ale nasze samopoczucie może być wynikiem działania czynnikow zewnętrzych. Pomyśl, jakie bodźce wpływają na Twoje ciało. Co jest dobre a co obciąża organizm. Dla mnie ważna jest m.in. cisza, świeże powietrze, obserwowanie roślin, zwierząt, ruch, lekki chłód w mieszkaniu. Męczy mnie nadmiar  stymulacji. Mój temperament – wysoki poziom pobudzenia – sprawia, że preferuję atmosferę spokoju i jestem wrażliwa na bodźce zewnętrzne.

Czego chce ciało? Nie potrzebuje ono kompulsywnego jedzenia, presji, rygorystycznych diet, zmuszania się do treningów. Służy mu równowaga, umiar, rozsądek. Daj sobie czas, żeby rozpoznać rzeczywiste potrzeby Twojego ciała. To Twój przyjaciel, w każdej chwili służy Ci najlepiej jak potrafi. Podtrzymuje Twoje życie. Jest kanałem nawiązywania relacji z innymi. Zasługuje na wdzięcznoć i troskę, na Twoją miłość 😀

W kolejnym wpisie przyjrzymy się bliżej emocjom.

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s