Więcej znaczy mniej

Poziom dobrobytu mierzony jest najczęściej wielkością PKB – Produktu Krajowego Brutto. Zakłada się, że im większa produkcja, tym lepszy poziom życia społeczeństwa. Przekaz jaki płynie do nas z mediów i powszechnie obowiązuje w mentalności społeczeństwa jest podobny: im większa konsumpcja, tym wyższy poziom zadowolenia. Zgadzasz się z tym?

Konsumpcja przede wszystkim

Ludzie, którzy zarabiają więcej mają mniej problemów, nabywanie nowych dóbr poprawia nastrój, warto oszczędzać, żeby mieć spokój na emeryturze…. itd. Zastanawiające, że te przekonania funkcjonują jako prawdziwe, a osoby które je kwestionują to wyjątki.  Minimaliści, asceci są postrzegani jako ludzie którzy poświęcają się dla innych, mają życie pełne wyrzeczeń, niektórzy już za życia uznawani za świętych. I tak pieniądz rządzi naszymi decyzjami, samopoczuciem, relacjami. Czy to prawda?

Czy bogatsi mają lepiej?

Zgadza się, że posiadając pieniądze możemy łatwiej kupować. Nie zastanawiamy się gdzie robić zakupy, jak oszczędzić. Wystarczy kilkaset złotych w kieszeni i czujemy się bezpieczniej. Czy na pewno? Im więcej mamy, tym większy wysiłek nas czeka w związku z zarządzaniem naszym majątkiem. Im większy dom, tym więcej pracy (nawet gdy jest to tylko wysiłek umysłowy polegający na planowaniu kogo zatrudnić jako służącą, ogrodnika, opiekunkę do dzieci). Utrzymywanie firm, nieruchomości, troska o pomnażanie kapitału mogą spędzać sen z powiek. Im więcej oszczędności, tym ważniejsze jest jak je lokujemy. Potencjalne zyski rosną więc rośnie też ryzyko nasze starania. Podobnie może wyglądać nasze podejście do pracy. Wyższe zarobki oznaczają możliwość większej straty w przypadku zwolnienia, choroby.

W niektórych dziedzinach życia, zasobność portfela nie ma żadnego znaczenia. Jesteśmy tak samo podatni na choroby, tak samo cierpimy psychicznie, taki sam wysiłek musimy wkładać w budowanie relacji, w budowanie swojego autorytetu, w dbanie o zdrowie. Pieniądze nie mają bezpośrednio wpływu na długość naszego życia – nie jesteśmy w stanie uchronić się przed ryzykiem śmierci. Czasu życia jaki został nam dany nie da się wycenić.   

Czy wydawanie pieniędzy uszczęśliwia?

Badania pokazują, że poczucie zadowolenia rośnie po zakupach, by po krótkim czasie wrócić do poprzedniego poziomu. Dzieje się tak, bo przyzwyczajamy się do nowego stanu rzeczy i po zrealizowaniu celu kierujemy uwagę na kolejny. Wyniki eksperymentów sugerują, że pieniądze mogą działać pozytywnie na nastrój w długim okresie, gdy są wydawane w związku z jakimś doświadczeniem, np. podróżą, koncertem, sztuką. Najbardziej zaś cieszą wydatki związane ze sprawianiem przyjemności osobom znaczącym.

Zakupy mogą być nieraz przyjemne, ale jaki to ma związek z poczuciem szczęścia? Potrzeby materialne są jednymi z wielu. Najczęściej da się je sprowadzić do potrzeby bezpieczeństwa. Czujemy się bardziej spokojni kiedy wiemy, że mamy gdzie spać, co jeść, że możemy zadbać o naszą wygodę, że mamy zaplecze finansowe na przyszłość. Wierzymy, że system, w którym żyjemy będzie funkcjonował sprawnie i za pieniądze kupimy to, co ma dla nas wartość w danej chwili. Jest to daleko idące założenie, które podważyć mogą nieoczekiwane zdarzenia, takie jak wojna, poważna choroba, wypadek, katastrofa naturalna, upadek systemu bankowego, hiperinflacja.

Relacje z ludźmi są bezcenne

To, co gwarantuje nam poczucie bezpieczeństwa to więzi z ludźmi. To nie pieniądze zaspokajają nasze potrzeby, ale ludzie, którzy coś dla nas wytwarzają, dostarczają nam usług.  Spójrzmy na dzieci, które są wychowywane w zdrowym,  wspierającym środowisku. Czują się one bezpiecznie w obecności rodziców, nie martwią się o przyszłość. Ich spokój i umiejętność cieszenia się chwilą nie są zależne od stanu posiadania. Wystarczy im świadomość, że mama jest blisko. To relacja daje im poczucie, że w sytuacji trudnej otrzymają pomoc. Pieniądze dają złudne poczucie samowystarczalności i kontroli. Nie zastąpią relacji opartych na zaufaniu. Na czym budujemy poczucie bezpieczeństwa jako społeczeństwo? 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s